tag: gorzkie żale, krótko
Dzisiaj napiszę, co mnie denerwuje. Będzie krótko. Denerwuje mnie nieszczerość, zarówno dla siebie jak i dla innych. Przekonywanie się o swojej niższości lub wyższości nie prowadzi do niczego. W końcu to jak wymyślanie czegoś, co nie ma miejsca. Nie ważne jakim się jest, szczerość jest najlepszym krokiem do tego, żeby zmienić siebie. Wytwarzanie fałszywych obrazów swojej osoby to głupota i marnowanie sobie życia. Prawda to zawsze wielka wartość, nie ważne jak jest niekorzystna. Dziękuje
środa, 20 lutego 2013
tag: miniatura
Mamy czas
Siedział w oknie swego mieszkania, wypatrując nie wiadomo czego. Przecież miał jeszcze czas, na razie nic nie przeszkadzało mu w beztroskim jego trwonieniu. Żył chwilą. Niestety – nie swoją. Opierając się o parapet, popijał zimną herbatę i patrzył. Taksował wzrokiem każdą osobę mijającą jego blok, a że mieszkał na pierwszym piętrze, widok miał wspaniały. Żywo interesował się zmianami w wyglądzie sąsiadów spieszących dzień w dzień do pracy, a do każdego, choćby pozornie nic nie znaczącego detalu, dorabiał swoją historię. Sprawiało mu to przyjemność, zupełnie bez powodu. Ot tak, dla rozrywki. Telewizora nie miał, bo przecież nic ciekawego w nim nie pokazywali. Pracy też nie miał, bo przecież z zasiłku żył bardzo wygodnie, na najważniejszą rzecz – herbatę – zawsze starczało. W ogóle od zawsze żył raczej beztrosko, przekonany o swojej wartości i pewny, że to co w życiu najważniejsze może jeszcze poczekać. A co było w życiu najważniejsze? Tego nie potrafił ocenić. Dał sobie czas na ustalenie priorytetów. W swoim mniemaniu był zdolny i pojętny, w czym utwierdzało go świadectwo, jeszcze z siódmej klasy podstawówki – same szóstki. Wkrótce miał zamiar pójść wreszcie do liceum, potem jakieś studia, praca, może żona i stabilizacja… Nie zdążył, umarł w wieku czterdziestu siedmiu lat, trawiony rakiem, którego jakoś nie zauważył.
O ile będziemy mieli ochotę, pojawiać się tu będzie:
- twórczość moja
- twórczość Gugarina
Proste?
Potraktujmy to jako małą bazę danych, może miło będzie przypomnieć sobie o tym za parę lat, jeśli tylko blogspot przetrwa próbę czasu. Umówmy się więc, że to swego rodzaju dziennik, może jakiś pamiętnik?
Ode mnie będą się tu pojawiały utwory, które hobbystycznie piszę. Zdecydowanie nie mam ambicji na nic więcej, toteż poprzestanę na tym blogu (większość ląduje też na ukochanym forum literackim, celem znalezienia błędów i wysłuchania opinii na ich temat). Warto się sprawdzić, warto dać coś od siebie, choćby było naiwne i nijakie - lepsze to aniżeli nie robienie niczego.
Jeśli wkleję tu jakiś wiersz, proszę przystanąć nad nim choć na chwilkę - poezja to nie jest coś, po czym jedynie przesunie się oko i zrozumie - choćby była nie wiem jak infantylna, warto dać jej szansę.
Co od Gugarina? Nie wiem. Zobaczymy w najbliższym czasie.
Notka tak celem wyjaśnienia dla zabłąkanych, nie sądzę żeby wielu zobaczyło ten mały skrawek internetu.
- twórczość moja
- twórczość Gugarina
Proste?
Potraktujmy to jako małą bazę danych, może miło będzie przypomnieć sobie o tym za parę lat, jeśli tylko blogspot przetrwa próbę czasu. Umówmy się więc, że to swego rodzaju dziennik, może jakiś pamiętnik?
Ode mnie będą się tu pojawiały utwory, które hobbystycznie piszę. Zdecydowanie nie mam ambicji na nic więcej, toteż poprzestanę na tym blogu (większość ląduje też na ukochanym forum literackim, celem znalezienia błędów i wysłuchania opinii na ich temat). Warto się sprawdzić, warto dać coś od siebie, choćby było naiwne i nijakie - lepsze to aniżeli nie robienie niczego.
Jeśli wkleję tu jakiś wiersz, proszę przystanąć nad nim choć na chwilkę - poezja to nie jest coś, po czym jedynie przesunie się oko i zrozumie - choćby była nie wiem jak infantylna, warto dać jej szansę.
Co od Gugarina? Nie wiem. Zobaczymy w najbliższym czasie.
Notka tak celem wyjaśnienia dla zabłąkanych, nie sądzę żeby wielu zobaczyło ten mały skrawek internetu.
Subskrybuj:
Posty (Atom)